SZKIC DO HISTORII
Historia szko³y siêga roku 1926. W tym to bowiem roku ze sk³adek spo³eczeñstwa Skar¿yska rozpoczêto budowê gmachu szkolnego. 11 listopada 1928 roku nie ukoñczony jeszcze budynek w³adze miejskie przekaza³y do u¿ytku Szkole Podstawowej im. Juliusza S³owackiego. Koszt budowy wyniós³ 4000 z³otych.
1 lutego 1929 roku w czê¶ci wykoñczonych sal rozpoczêto zajêcia. Kierownikiem zosta³ nauczyciel Józef Erbel, który w historii szko³y odegra³ rolê dominuj±c pracuj±c w niej ponad 40 lat. Nic wiêc dziwnego, ¿e do dzi¶ mówi siê „szko³a Erbla”.
Pierwsza Rada Pedagogiczna sk³ada³a siê z 8 nauczycieli, przewa¿nie absolwentów Wy¿szych Kursów Nauczycielskich. Dziêki zaanga¿owaniu kierownika, Rady Pedagogicznej i pomocy wielu mieszkañców miasta szko³a sta³a siê wkrótce jedn± z najlepiej zorganizowanych placówek w województwie kieleckim. W latach 1930 – 31 zosta³y zorganizowane pierwsze pracownie przedmiotowe. Biblioteka posiada³a kilkaset tomów. Brak by³o jednak sali gimnastycznej. W 1936 roku zaczêto wiêc budowê, przeznaczonego na salê gimnastyczn± i pracowniê robót rêcznych, bocznego skrzyd³a szko³y. W sierpniu 1939 roku sala gimnastyczna by³a ju¿ gotowa, lecz przez najbli¿sze piêæ lat nie odby³a siê w niej ani jedna lekcja gimnastyki. Nasta³ mroczny okres okupacji hitlerowskiej.
W 1941 roku aresztowano kierownika szko³y Józefa Erbla, za¶ w rok pó¼niej w³adze hitlerowskie poleci³y przerwaæ naukê. Budynek adaptowano dla potrzeb szpitala wojskowego. Nauczyciele przeszli do pracy w tajnym nauczaniu. Czê¶æ uczniów i nauczycieli by³a aresztowana przez okupanta i stracona w masowych egzekucjach lub wywieziona do obozów koncentracyjnych. Maj±tek szkolny Niemcy zniszczyli. Ksi±¿ki, ³awki, nowe drabinki w sali gimnastycznej spalili, a ca³y budynek zdewastowali.
Po wyzwoleniu szko³a rozpoczê³a swoj± dzia³alno¶æ prawie od zera. Usuniêto zniszczenia, odremontowano salê gimnastyczn±, zgromadzono pomoce naukowe przechowywane w domach prywatnych. W grudniu 1945 roku z obozu koncentracyjnego wróci³ J. Erbel i ponownie obj±³ kierownictwo szko³y. W 1946 roku podjê³o naukê oko³o 300 osób, które nie mog³y jej ukoñczyæ w czasie okupacji. W roku 1949 szko³ê przejê³o Towarzystwo Przyjació³ Dzieci, które w roku 1950 zorganizowa³o na bazie Szko³y Podstawowej liceum ogólnokszta³c±ce. Dyrektorem liceum zosta³ Józef Erbel a zastêpc± Ewa Pa³kowa – nauczycielka geografii.
W 1954 roku zbudowano cieplarniê, a rok pó¼niej urz±dzono pracownie: biologiczn±, fizyczn± i geograficzn±. Zagospodarowano równie¿ warsztaty szkolne. W 1954 roku szko³ê opu¶ci³o pierwszych 27 maturzystów. Wszyscy oni byli zdolnymi i ambitnymi uczniami. Grono pedagogiczne przez d³ugie lata z du¿± sympati± wspomina³o tê pierwsz± maturaln± klasê.
Szko³a podstawowa i szybko rozwijaj±ce siê liceum ogólnokszta³c±ce zajmowa³y wspólny budynek. Powodowa³o to ciasnotê i naukê na dwie zmiany. W roku szkolnym 1956/57 w czasie choroby dyrektora J. Erbela stanowisko dyrektora pe³ni³ Edward Bondera – nauczyciel matematyki. W roku 1957 Szko³ê Podstawow± przeniesiono do nowego obiektu przy ul. Spacerowej. Pozosta³a w budynku 11-latka mia³a ju¿ znacznie lepsze warunki pracy. Zorganizowane zosta³y sale przedmiotowe dla klas licealnych. W 1966 roku Szko³ê Podstawow± oddzielono i przeniesiono do nowego budynku przy ul. Podjazdowej. Nast±pi³ dalszy rozwój klaso - pracowni. W tym¿e roku z inicjatywy dyrektora Józefa Erbela i przy du¿ym zaanga¿owaniu nauczycieli (zw³aszcza wf i zajêæ technicznych, p.p. Cecylii Rutki, Mieczys³awa Cukrowskiego i Jana Króla), m³odzie¿y i rodziców wybudowano boisko szkolne na podk³adzie betonowym i o nawierzchni asfaltowej.
Ju¿ od czasów przedwojennych istnia³ trend do zajêæ manualnych, które w II po³owie lat 50. i w latach 60. prze¿ywa³y swój renesans.
Dyrektora J. Erbla cechowa³ niepokój twórczy. Z jego inicjatywy w 1950 roku rozpocz±³ siê, pod opiek± Instytutu Pedagogicznego i za zgod± Ministerstwa O¶wiaty, eksperyment w dziedzinie kszta³cenia politechnicznego. Do siatki godzin wprowadzono rêczn± i maszynow± obróbkê metalu, naukê o samochodzie, agrotechnikê i elektrotechnikê. Materialn± podstawê prac produkcyjnych stanowi³ w³asny skromny warsztat, wyposa¿ony staraniem zak³adu opiekuñczego i dyrekcji szko³y oraz ogród z ma³± cieplarni±. Dyrekcja i Rada Pedagogiczna d±¿y³y do wszechstronnego wychowania m³odzie¿y. W planach wychowawczych znalaz³y siê obszerne prace, celem których by³o podniesienie wra¿liwo¶ci estetycznej m³odzie¿y. Teren wokó³ budynku by³ co roku obsadzany przez uczniów tysi±cami kwiatów. Na zakoñczenie ka¿dego roku by³y organizowane ciekawe wystawy osi±gniêæ uczniowskich z ró¿nych przedmiotów, w¶ród których wiod±cymi by³y zajêcia techniczne i plastyczne, prowadzone kolejno przez nauczycieli, p.p. Tadeusza Kurka, Jana Króla, Jerzego Ga³uszkê, Danutê Kwiatkowsk± i innych. Prowadzone by³y równie¿ zajêcia z gospodarstwa domowego (w skrócie przez uczennice zwane „gotowaniem” przez p.p. Stanis³awê Erbelow±, Aleksandrê Wojciechowsk±, Krystynê Lewandowsk±.
Pierwszy etap eksperymentu zakoñczono w roku szkolnym 1926/63. Rodzice wysoko ocenili wysi³ki szko³y zmierzaj±ce do rozwiniêcia w uczniach umiejêtno¶ci praktycznego dzia³ania. Liceum sta³o siê przedmiotem na¶ladownictwa. Pisa³a o nim szeroko prasa pedagogiczna. Czêsto go¶cili w nim dyrektorzy i nauczyciele innych liceów, utrzymywano sta³y kontakt z Instytutem Pedagogicznym. By³o szko³± wiod±c±, propaguj±c dorobek i pokazuj±c mo¿liwo¶ci realizacji eksperymentu. Dodatkowym rezultatem eksperymentu politechnicznego by³o wypróbowanie programu, którego tre¶æ i konstrukcja by³y wziête pod uwagê w pracach programowych Ministerstwa O¶wiaty i wprowadzone do nowego programu liceum w latach nastêpnych.
W 1969 roku, pod kierunkiem mgr Henryka K±kola – nauczyciela matematyki, utworzono klasê o poszerzonym programie matematyki. Wa¿nym elementem w tym okresie by³o samokszta³cenie Rady Pedagogicznej. Do interesuj±cych form samokszta³cenia, skupiaj±cym ca³± Radê Pedagogiczn±, nale¿a³y organizowane przez dyrektora Erbela (przy aktywnym wspó³udziale Ogniska ZNP) wycieczki do innych szkó³ ¶rednich, maj±ce na celu wymianê do¶wiadczeñ miêdzy gronem pedagogicznym. Nauczyciele hospitowali lekcje w szko³ach ¶rednich w Warszawie, £odzi, Lublinie, Kra¶niku.
Do tradycji nale¿a³y równie¿ wycieczki ca³ej szko³y do £odzi, Warszawy (zwiedzanie muzeów, ogl±danie spektakli teatralnych, prace przy odbudowie Zamku Królewskiego itp.). Jednym z ciekawszych by³ pobyt w Teatrze Narodowym w Warszawie i spotkanie z jego dyrektorem Adamem Hanuszkiewiczem.
W 1970 roku liceum nadano imiê Juliusza S³owackiego, ufundowano sztandar i popiersie Patrona.
W 1972 roku na zas³u¿on± emeryturê odeszli: p. Józef Erbel i p. Ewa Pa³ka. We wrze¶niu tego¿ roku powo³ana zosta³a nowa dyrekcja I Liceum Ogólnokszta³c±cego. Dyrektorem zosta³ Zbigniew Chyb, by³y nauczyciel tej szko³y i dotychczasowy dyrektor II LO im. A Mickiewicza, a wicedyrektorem nauczycielka liceum Janina Lato.
By³ to okres dalszych zmian systemowych i programowych, zapocz±tkowanych w 1967 roku w szkolnictwie ogólnokszta³c±cym. Zaczêto odchodziæ od politechnizacji, w której I liceum mia³o tak znacz±cy i pionierski dorobek. Najbli¿sze lata przynios³y szereg nowych pomys³ów, zmian programowych i strukturalnych szkolnictwa, ³±cznie z programem powszechnej szko³y ¶redniej, który w ci±gu najbli¿szych kilku lat mia³ byæ systematycznie wdra¿any. By³ to trudny okres zarówno dla uczniów, jak i dla nauczycieli. Wychowanie przez pracê zosta³o zast±pione urzêdniczym, ministerialnym zarz±dzeniem o obowi±zku kilkudziesiêciu godzin pracy spo³ecznej. Wprowadzone czyny spo³eczne pozwala³y jednak nauczycielom i uczniom dokonywaæ drobnych remontów oraz odnawiania szko³y i internatu. W latach 1973 – 75 przeprowadzony zosta³ remont kapitalny internatu, du¿a w tym zas³uga kierownika, Eugeniusza Tokarzewskiego.
W latach 1972 – 75 liceum musia³o pomie¶ciæ najwiêksz± w swej historii liczbê oddzia³ów (20 – 21 i ponad 650 uczniów). Ponowne zwiêkszenie liczby uczniów i klas mia³o miejsce w latach 1979 – 83 i 1990 – 92. Dyrekcja stara³a siê zagospodarowaæ ka¿de pomieszczenie. W zwi±zku z wprowadzeniem klas uprofilowanych trzeba by³o tak¿e wyposa¿yæ dodatkowo pracownie przedmiotowe.
W pocz±tkowym okresie „oczkiem w g³owie” dyrekcji i nauczycieli by³y klasy o profilu matematyczno-fizycznym. Klasy te, koñcz±ce szko³ê w latach 1972-73, by³y wyselekcjonowane, przechodzi³y specjalne testy i egzaminy. Stopieñ przygotowania ich by³ wysoki, niemal wszyscy uczniowie zostali przyjêci na wy¿sze uczelnie. Wówczas w sposób nowoczesny urz±dzona zosta³a pracownia matematyczna. W latach pó¼niejszych klasy matematyczno-fizyczne równie¿ nale¿a³y do najzdolniejszych, a ich absolwenci w 80-90 procentach uzyskiwali indeksy wy¿szych uczelni. Uczniowie tych klas byli animatorami ¿ycia kulturalnego i sportowego, piastowali funkcje w organizacjach uczniowskich i m³odzie¿owych. Uczestniczyli równie¿ i dochodzili do eliminacji centralnych w olimpiadach z przedmiotów humanistycznych (jêzyk polski, jêzyk rosyjski, historia). Najwiêcej uczniów wybiera³o jednak klasy o profilu biologiczno-chemicznym, znacznie miej – humanistycznym i ogólnym.
Lata siedemdziesi±te sprzyja³y lepszemu wyposa¿eniu pracowni przedmiotowych. Wzbogacone zosta³y o nowe pomoce naukowe dobrze ju¿ zorganizowane pracownie: biologiczna i geograficzna; powsta³o laboratorium na 20 stanowisk z nowoczesnym wyposa¿eniem do nauki jêzyków obcych; zaopatrzono w nowe meble, telewizory i podrêczny ksiêgozbiór dwie pracownie jêzyka polskiego. Pozosta³e pracownie tak¿e systematycznie by³y wzbogacane o nowe pomoce naukowe. Du¿y wk³ad wnie¶li niektórzy rodzice i uczniowie, np. klasy IIb w roku szkolnym 1978/79, kiedy to zosta³a zmodernizowana sala fizyczna pod kierunkiem wychowawcy Janusza £aczkowskiego. Wiele energii i pracy w wyposa¿enie pracowni wychowania technicznego w³o¿y³ Jerzy Ga³uszka, a w remont sali gimnastycznej uczniowie i nauczyciele wf oraz Mieczys³aw Malczyk z klas± IIIb (1988 r.). Zorganizowana zosta³a Izba Pamiêci, zbiory gromadzi³y przy pomocy uczniów nauczycielki historii: Zofia Wójcicka i Maria Olechnowicz. Mimo kryzysu w kraju w po³owie lat osiemdziesi±tych powsta³a pracownia komputerowa, ³a¼nia i znajduj±ca siê w niej si³ownia.
Czêste zmiany programowe wymaga³y od nauczycieli sta³ego podnoszenia kwalifikacji, uczestnictwa w kursach i podejmowania studiów podyplomowych. Zdecydowana wiêkszo¶æ nauczycieli cieszy³a siê opini± wybitnych specjalistów i znakomitych dydaktyków. To z naszej szko³y wywodzili siê metodycy: Henryk K±kol, Wac³aw Czerczak, Janina Lato, Danuta Kwiatkowska i przewodnicz±cy zespo³ów samokszta³ceniowych: Janina Lato, Jerzy Ga³uszka, Krystyna Kowalik, Jadwiga Pocheæ, Danta Kwiatkowska. Nie wykorzystan± szans± by³y obchody piêædziesiêciolecia szko³y w roku 1979. Uroczysto¶æ mia³a g³ownie aspekt wychowawczy.
W roku 1990 odesz³a na emeryturê pani wicedyrektor Janina Lato. Jej stanowisko przejê³a pani Krystyna Kowalik.
W roku 1991 na emeryturê odszed³ pan dyrektor Zbigniew Chyb. Od 1 wrze¶nia tego¿ roku na stanowisko dyrektora powo³ana zosta³a pani Krystyna Kowalik. Wicedyrektorem zosta³a absolwentka I LO, p. Magdalena Sadza.
W latach siedemdziesi±tych i osiemdziesi±tych uczniowie, nawi±zuj±c do tradycji, wypracowali nowe formy dzia³alno¶ci. Nale¿± do nich: ¶lubowanie klas pierwszych, rozbudowany program obchodów Dnia Patrona, po¿egnanie maturzystów, Dzieñ M³odzie¿y, coroczne spotkania S³owacczyków – uczniów szkó³ ponadpodstawowych z ca³ej Polski, nosz±cych imiê Juliusza S³owackiego. Formy pracy wokó³ szkolnych uroczysto¶ci pozwalaj± m³odzie¿y rozwijaæ zainteresowania i wykazywaæ zdolno¶ci w sferze kultury. ¯yciem zbiorowo¶ci uczniowskiej kieruje Rada Samorz±du Uczniowskiego. Dziêki pracy tej organizacji, wspomaganej przez nauczycieli – opiekunów, czas pobytu uczniów w szkole nie ogranicza³ siê tylko do lekcji. M³odzie¿ osi±ga³a ogólnopolskie sukcesy. W latach siedemdziesi±tych uczniowie trenuj±cy w Klubie Wio¶larskim „Rejów” byli medalistami i reprezentantami Polski juniorów. Najwiêksze sukcesy odnie¶li: Miros³aw Skóra, Ma³gorzata Jaroszewicz, Jaros³aw Malik, Marek Kumalski. Sukcesy w lekkoatletycznych mistrzostwach Polski juniorów odnosi³a Ewa Grad w latach 1986-87. Równie¿ dru¿yna szaradzistów zajê³a IV miejsce w Ogólnopolskim Szaradziarskim Turnieju. W roku 1987 dru¿yn± t± opiekowa³ siê mgr J. Garwacki.
W roku 1993 pod koniec wakacji zawali³ siê strop w pracowni historycznej. Zawalenie stropu mog³o nast±piæ równie¿ w innych salach lekcyjnych. Zagra¿a³o to bezpieczeñstwu m³odzie¿y i nauczycieli. Szko³a stanê³a przed trudnym problemem. W³adze o¶wiatowe nie chcia³y siê wprost wypowiadaæ na temat remontu, ale kr±¿y³y pog³oski, ¿e liceum mo¿e byæ zamkniête, a uczniowie i nauczyciele skierowani do pozosta³ych liceów w Skar¿ysku.
Dyrektor szko³y p. Krystyna Kowalik powo³a³a spo¶ród rodziców ekspertów do oceny aktualnego stanu budynku szkolnego. Fachow± za¶ ekspertyzê wykona³o Biuro Budownictwa Wiejskiego w Kielcach, które uzna³o m.in. za szczególnie niebezpieczny stan techniczny stropów drewnianych miêdzykondygnacyjnych
. Stwierdzono równie¿, ¿e nale¿y dokonaæ remontu wiê¼by dachowej i wymiany okien. Instalacja elektryczna, wodno – kanalizacyjna i centralnego ogrzewania tak¿e wymaga³a remontu. Zalecenia i wnioski ekspertyzy zawiera³y kilkana¶cie punktów.
W tym stanie rzeczy zaczêto zabiegaæ o fundusze na remont szko³y. Szczególnie du¿o inwencji w tym zakresie wykaza³a p. dyrektor K. Kowalik, za¶ p. wicedyrektor M. Sadza czuwa³a nad sprawami dydaktyczno-wychowawczymi. Remont rozpoczêto w lipcu 1994 roku. W trakcie remontu w pa¼dzierniku 1994 roku sp³onê³a znaczna czê¶æ dachu. Pojawi³ siê problem zdobycia dodatkowych pieniêdzy na budowê nowego dachu.
Mimo wielu trudno¶ci remont odbywa³ siê w miarê szybko. Wzrost kosztów remontu wymaga³ mobilizacji dyrekcji i rodziców. W zdobyciu pieniêdzy bardzo du¿± pomoc okaza³a Przewodnicz±ca Sejmowej Komisji Bud¿etowej p. W. Zió³kowska. Dziêki ogromnemu zaanga¿owaniu p. Dyrektor oraz Rodziców i Grona Pedagogicznego oddany zosta³ do u¿ytku piêkny, nowoczesny i wygodny budynek szkolny.
Po zakoñczeniu remontu we wrze¶niu 1995 roku dyrekcja i nauczyciele przyst±pili do urz±dzania sal lekcyjnych, biblioteki i si³owni. Zorganizowano nowoczesn± pracowniê fizyczn± i chemiczn±. Zaistnia³y wreszcie warunki do intensywnej pracy dydaktycznej. Utworzono klasê prawno-administracyjn±, do której zg³osi³o siê wielu bardzo zdolnych uczniów. Kontynuowane s± tradycje w uzyskiwaniu przez uczniów wysokich lokat na szczeblu centralnym w olimpiadach przedmiotowych.
Nale¿y ¿ywiæ nadziejê, ¿e dobre warunki lokalowe u³atwi± osi±ganie dalszych sukcesów dydaktyczno-wychowawczych, kontynuowanie najlepszych tradycji szko³y.
Liceum cieszy siê w ¶rodowisku du¿ym uznaniem. Wyrazem tego jest m.in. fakt, ¿e z wielu rodzin uczêszczaj± ju¿ kolejne pokolenia. Przyk³adem s³u¿± rodziny: Kawalskich – sze¶æ osób, £y¿wów-Dulewiczów – piêæ osób, Wnuków-Olszewskich – piêcioro rodzeñstwa, Lewandowskich – cztery osoby, Rakowskich – cztery osoby i inne rodziny.
Liceum przez ca³y czas dzia³alno¶ci zmierza³o do wychowania m³odzie¿y czynnej spo³ecznie i posiadaj±cej poczucie odpowiedzialno¶ci za przyjête obowi±zki, przygotowanej do twórczego udzia³u w ¿yciu kraju. Nauczyciele realizuj±c te zadania ustawicznie szukali nowych, skuteczniejszych sposobów nauczania i wychowania. Znajdowali je w szeroko rozbudowanej dzia³alno¶ci samorz±dowych organizacji m³odzie¿owych, ko³ach zainteresowañ itp.
W ci±gu ponad czterdziestu lat istnienia liceum powa¿nie zasili³o szeregi inteligencji polskiej. Jego absolwenci zajmuj± odpowiedzialne stanowiska w ró¿nych dziedzinach ¿ycia w regionie, w kraju i za granic±.

