Ostatni dzień szkoły w roku 2011 | Galowy Koncert Fundacji | Zlot Szkół Słowackiego 2011r. | Wyniki wyborów do Rady Szamorządu Uczniowskiego | Wybory do Rady Samorządu Uczniowskiego |

SZKIC DO HISTORII

Historia szkoły sięga roku 1926. W tym to bowiem roku ze składek społeczeństwa Skarżyska rozpoczęto budowę gmachu szkolnego. 11 listopada 1928 roku nie ukończony jeszcze budynek władze miejskie przekazały do użytku Szkole Podstawowej im. Juliusza Słowackiego. Koszt budowy wyniósł 4000 złotych.

1 lutego 1929 roku w części wykończonych sal rozpoczęto zajęcia. Kierownikiem został nauczyciel Józef Erbel, który w historii szkoły odegrał rolę dominując pracując w niej ponad 40 lat. Nic więc dziwnego, że do dziś mówi się „szkoła Erbla”.

Pierwsza Rada Pedagogiczna składała się z 8 nauczycieli, przeważnie absolwentów Wyższych Kursów Nauczycielskich. Dzięki zaangażowaniu kierownika, Rady Pedagogicznej i pomocy wielu mieszkańców miasta szkoła stała się wkrótce jedną z najlepiej zorganizowanych placówek w województwie kieleckim. W latach 1930 – 31 zostały zorganizowane pierwsze pracownie przedmiotowe. Biblioteka posiadała kilkaset tomów. Brak było jednak sali gimnastycznej. W 1936 roku zaczęto więc budowę, przeznaczonego na salę gimnastyczną i pracownię robót ręcznych, bocznego skrzydła szkoły. W sierpniu 1939 roku sala gimnastyczna była już gotowa, lecz przez najbliższe pięć lat nie odbyła się w niej ani jedna lekcja gimnastyki. Nastał mroczny okres okupacji hitlerowskiej.

W 1941 roku aresztowano kierownika szkoły Józefa Erbla, zaś w rok później władze hitlerowskie poleciły przerwać naukę. Budynek adaptowano dla potrzeb szpitala wojskowego. Nauczyciele przeszli do pracy w tajnym nauczaniu. Część uczniów i nauczycieli była aresztowana przez okupanta i stracona w masowych egzekucjach lub wywieziona do obozów koncentracyjnych. Majątek szkolny Niemcy zniszczyli. Książki, ławki, nowe drabinki w sali gimnastycznej spalili, a cały budynek zdewastowali.

Po wyzwoleniu szkoła rozpoczęła swoją działalność prawie od zera. Usunięto zniszczenia, odremontowano salę gimnastyczną, zgromadzono pomoce naukowe przechowywane w domach prywatnych. W grudniu 1945 roku z obozu koncentracyjnego wrócił J. Erbel i ponownie objął kierownictwo szkoły. W 1946 roku podjęło naukę około 300 osób, które nie mogły jej ukończyć w czasie okupacji. W roku 1949 szkołę przejęło Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, które w roku 1950 zorganizowało na bazie Szkoły Podstawowej liceum ogólnokształcące. Dyrektorem liceum został Józef Erbel a zastępcą Ewa Pałkowa – nauczycielka geografii.

W 1954 roku zbudowano cieplarnię, a rok później urządzono pracownie: biologiczną, fizyczną i geograficzną. Zagospodarowano również warsztaty szkolne. W 1954 roku szkołę opuściło pierwszych 27 maturzystów. Wszyscy oni byli zdolnymi i ambitnymi uczniami. Grono pedagogiczne przez długie lata z dużą sympatią wspominało tę pierwszą maturalną klasę.

Szkoła podstawowa i szybko rozwijające się liceum ogólnokształcące zajmowały wspólny budynek. Powodowało to ciasnotę i naukę na dwie zmiany. W roku szkolnym 1956/57 w czasie choroby dyrektora J. Erbela stanowisko dyrektora pełnił Edward Bondera – nauczyciel matematyki. W roku 1957 Szkołę Podstawową przeniesiono do nowego obiektu przy ul. Spacerowej. Pozostała w budynku 11-latka miała już znacznie lepsze warunki pracy. Zorganizowane zostały sale przedmiotowe dla klas licealnych. W 1966 roku Szkołę Podstawową oddzielono i przeniesiono do nowego budynku przy ul. Podjazdowej. Nastąpił dalszy rozwój klaso - pracowni. W tymże roku z inicjatywy dyrektora Józefa Erbela i przy dużym zaangażowaniu nauczycieli (zwłaszcza wf i zajęć technicznych, p.p. Cecylii Rutki, Mieczysława Cukrowskiego i Jana Króla), młodzieży i rodziców wybudowano boisko szkolne na podkładzie betonowym i o nawierzchni asfaltowej.

Już od czasów przedwojennych istniał trend do zajęć manualnych, które w II połowie lat 50. i w latach 60. przeżywały swój renesans.

Dyrektora J. Erbla cechował niepokój twórczy. Z jego inicjatywy w 1950 roku rozpoczął się, pod opieką Instytutu Pedagogicznego i za zgodą Ministerstwa Oświaty, eksperyment w dziedzinie kształcenia politechnicznego. Do siatki godzin wprowadzono ręczną i maszynową obróbkę metalu, naukę o samochodzie, agrotechnikę i elektrotechnikę. Materialną podstawę prac produkcyjnych stanowił własny skromny warsztat, wyposażony staraniem zakładu opiekuńczego i dyrekcji szkoły oraz ogród z małą cieplarnią. Dyrekcja i Rada Pedagogiczna dążyły do wszechstronnego wychowania młodzieży. W planach wychowawczych znalazły się obszerne prace, celem których było podniesienie wrażliwości estetycznej młodzieży. Teren wokół budynku był co roku obsadzany przez uczniów tysiącami kwiatów. Na zakończenie każdego roku były organizowane ciekawe wystawy osiągnięć uczniowskich z różnych przedmiotów, wśród których wiodącymi były zajęcia techniczne i plastyczne, prowadzone kolejno przez nauczycieli, p.p. Tadeusza Kurka, Jana Króla, Jerzego Gałuszkę, Danutę Kwiatkowską i innych. Prowadzone były również zajęcia z gospodarstwa domowego (w skrócie przez uczennice zwane „gotowaniem” przez p.p. Stanisławę Erbelową, Aleksandrę Wojciechowską, Krystynę Lewandowską.

Pierwszy etap eksperymentu zakończono w roku szkolnym 1926/63. Rodzice wysoko ocenili wysiłki szkoły zmierzające do rozwinięcia w uczniach umiejętności praktycznego działania. Liceum stało się przedmiotem naśladownictwa. Pisała o nim szeroko prasa pedagogiczna. Często gościli w nim dyrektorzy i nauczyciele innych liceów, utrzymywano stały kontakt z Instytutem Pedagogicznym. Było szkołą wiodącą, propagując dorobek i pokazując możliwości realizacji eksperymentu. Dodatkowym rezultatem eksperymentu politechnicznego było wypróbowanie programu, którego treść i konstrukcja były wzięte pod uwagę w pracach programowych Ministerstwa Oświaty i wprowadzone do nowego programu liceum w latach następnych.

W 1969 roku, pod kierunkiem mgr Henryka Kąkola – nauczyciela matematyki, utworzono klasę o poszerzonym programie matematyki. Ważnym elementem w tym okresie było samokształcenie Rady Pedagogicznej. Do interesujących form samokształcenia, skupiającym całą Radę Pedagogiczną, należały organizowane przez dyrektora Erbela (przy aktywnym współudziale Ogniska ZNP) wycieczki do innych szkół średnich, mające na celu wymianę doświadczeń między gronem pedagogicznym. Nauczyciele hospitowali lekcje w szkołach średnich w Warszawie, Łodzi, Lublinie, Kraśniku.

Do tradycji należały również wycieczki całej szkoły do Łodzi, Warszawy (zwiedzanie muzeów, oglądanie spektakli teatralnych, prace przy odbudowie Zamku Królewskiego itp.). Jednym z ciekawszych był pobyt w Teatrze Narodowym w Warszawie i spotkanie z jego dyrektorem Adamem Hanuszkiewiczem.

W 1970 roku liceum nadano imię Juliusza Słowackiego, ufundowano sztandar i popiersie Patrona.

W 1972 roku na zasłużoną emeryturę odeszli: p. Józef Erbel i p. Ewa Pałka. We wrześniu tegoż roku powołana została nowa dyrekcja I Liceum Ogólnokształcącego. Dyrektorem został Zbigniew Chyb, były nauczyciel tej szkoły i dotychczasowy dyrektor II LO im. A Mickiewicza, a wicedyrektorem nauczycielka liceum Janina Lato.

Był to okres dalszych zmian systemowych i programowych, zapoczątkowanych w 1967 roku w szkolnictwie ogólnokształcącym. Zaczęto odchodzić od politechnizacji, w której I liceum miało tak znaczący i pionierski dorobek. Najbliższe lata przyniosły szereg nowych pomysłów, zmian programowych i strukturalnych szkolnictwa, łącznie z programem powszechnej szkoły średniej, który w ciągu najbliższych kilku lat miał być systematycznie wdrażany. Był to trudny okres zarówno dla uczniów, jak i dla nauczycieli. Wychowanie przez pracę zostało zastąpione urzędniczym, ministerialnym zarządzeniem o obowiązku kilkudziesięciu godzin pracy społecznej. Wprowadzone czyny społeczne pozwalały jednak nauczycielom i uczniom dokonywać drobnych remontów oraz odnawiania szkoły i internatu. W latach 1973 – 75 przeprowadzony został remont kapitalny internatu, duża w tym zasługa kierownika, Eugeniusza Tokarzewskiego.

W latach 1972 – 75 liceum musiało pomieścić największą w swej historii liczbę oddziałów (20 – 21 i ponad 650 uczniów). Ponowne zwiększenie liczby uczniów i klas miało miejsce w latach 1979 – 83 i 1990 – 92. Dyrekcja starała się zagospodarować każde pomieszczenie. W związku z wprowadzeniem klas uprofilowanych trzeba było także wyposażyć dodatkowo pracownie przedmiotowe.

W początkowym okresie „oczkiem w głowie” dyrekcji i nauczycieli były klasy o profilu matematyczno-fizycznym. Klasy te, kończące szkołę w latach 1972-73, były wyselekcjonowane, przechodziły specjalne testy i egzaminy. Stopień przygotowania ich był wysoki, niemal wszyscy uczniowie zostali przyjęci na wyższe uczelnie. Wówczas w sposób nowoczesny urządzona została pracownia matematyczna. W latach późniejszych klasy matematyczno-fizyczne również należały do najzdolniejszych, a ich absolwenci w 80-90 procentach uzyskiwali indeksy wyższych uczelni. Uczniowie tych klas byli animatorami życia kulturalnego i sportowego, piastowali funkcje w organizacjach uczniowskich i młodzieżowych. Uczestniczyli również i dochodzili do eliminacji centralnych w olimpiadach z przedmiotów humanistycznych (język polski, język rosyjski, historia). Najwięcej uczniów wybierało jednak klasy o profilu biologiczno-chemicznym, znacznie miej – humanistycznym i ogólnym.


Lata siedemdziesiąte sprzyjały lepszemu wyposażeniu pracowni przedmiotowych. Wzbogacone zostały o nowe pomoce naukowe dobrze już zorganizowane pracownie: biologiczna i geograficzna; powstało laboratorium na 20 stanowisk z nowoczesnym wyposażeniem do nauki języków obcych; zaopatrzono w nowe meble, telewizory i podręczny księgozbiór dwie pracownie języka polskiego. Pozostałe pracownie także systematycznie były wzbogacane o nowe pomoce naukowe. Duży wkład wnieśli niektórzy rodzice i uczniowie, np. klasy IIb w roku szkolnym 1978/79, kiedy to została zmodernizowana sala fizyczna pod kierunkiem wychowawcy Janusza Łaczkowskiego. Wiele energii i pracy w wyposażenie pracowni wychowania technicznego włożył Jerzy Gałuszka, a w remont sali gimnastycznej uczniowie i nauczyciele wf oraz Mieczysław Malczyk z klasą IIIb (1988 r.). Zorganizowana została Izba Pamięci, zbiory gromadziły przy pomocy uczniów nauczycielki historii: Zofia Wójcicka i Maria Olechnowicz. Mimo kryzysu w kraju w połowie lat osiemdziesiątych powstała pracownia komputerowa, łaźnia i znajdująca się w niej siłownia.

Częste zmiany programowe wymagały od nauczycieli stałego podnoszenia kwalifikacji, uczestnictwa w kursach i podejmowania studiów podyplomowych. Zdecydowana większość nauczycieli cieszyła się opinią wybitnych specjalistów i znakomitych dydaktyków. To z naszej szkoły wywodzili się metodycy: Henryk Kąkol, Wacław Czerczak, Janina Lato, Danuta Kwiatkowska i przewodniczący zespołów samokształceniowych: Janina Lato, Jerzy Gałuszka, Krystyna Kowalik, Jadwiga Pocheć, Danta Kwiatkowska. Nie wykorzystaną szansą były obchody pięćdziesięciolecia szkoły w roku 1979. Uroczystość miała głownie aspekt wychowawczy.

W roku 1990 odeszła na emeryturę pani wicedyrektor Janina Lato. Jej stanowisko przejęła pani Krystyna Kowalik.

W roku 1991 na emeryturę odszedł pan dyrektor Zbigniew Chyb. Od 1 września tegoż roku na stanowisko dyrektora powołana została pani Krystyna Kowalik. Wicedyrektorem została absolwentka I LO, p. Magdalena Sadza.


W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych uczniowie, nawiązując do tradycji, wypracowali nowe formy działalności. Należą do nich: ślubowanie klas pierwszych, rozbudowany program obchodów Dnia Patrona, pożegnanie maturzystów, Dzień Młodzieży, coroczne spotkania Słowacczyków – uczniów szkół ponadpodstawowych z całej Polski, noszących imię Juliusza Słowackiego. Formy pracy wokół szkolnych uroczystości pozwalają młodzieży rozwijać zainteresowania i wykazywać zdolności w sferze kultury. Życiem zbiorowości uczniowskiej kieruje Rada Samorządu Uczniowskiego. Dzięki pracy tej organizacji, wspomaganej przez nauczycieli – opiekunów, czas pobytu uczniów w szkole nie ograniczał się tylko do lekcji. Młodzież osiągała ogólnopolskie sukcesy. W latach siedemdziesiątych uczniowie trenujący w Klubie Wioślarskim „Rejów” byli medalistami i reprezentantami Polski juniorów. Największe sukcesy odnieśli: Mirosław Skóra, Małgorzata Jaroszewicz, Jarosław Malik, Marek Kumalski. Sukcesy w lekkoatletycznych mistrzostwach Polski juniorów odnosiła Ewa Grad w latach 1986-87. Również drużyna szaradzistów zajęła IV miejsce w Ogólnopolskim Szaradziarskim Turnieju. W roku 1987 drużyną tą opiekował się mgr J. Garwacki.

W roku 1993 pod koniec wakacji zawalił się strop w pracowni historycznej. Zawalenie stropu mogło nastąpić również w innych salach lekcyjnych. Zagrażało to bezpieczeństwu młodzieży i nauczycieli. Szkoła stanęła przed trudnym problemem. Władze oświatowe nie chciały się wprost wypowiadać na temat remontu, ale krążyły pogłoski, że liceum może być zamknięte, a uczniowie i nauczyciele skierowani do pozostałych liceów w Skarżysku.


Dyrektor szkoły p. Krystyna Kowalik powołała spośród rodziców ekspertów do oceny aktualnego stanu budynku szkolnego. Fachową zaś ekspertyzę wykonało Biuro Budownictwa Wiejskiego w Kielcach, które uznało m.in. za szczególnie niebezpieczny stan techniczny stropów drewnianych międzykondygnacyjnych

. Stwierdzono również, że należy dokonać remontu więźby dachowej i wymiany okien. Instalacja elektryczna, wodno – kanalizacyjna i centralnego ogrzewania także wymagała remontu. Zalecenia i wnioski ekspertyzy zawierały kilkanaście punktów.


W tym stanie rzeczy zaczęto zabiegać o fundusze na remont szkoły. Szczególnie dużo inwencji w tym zakresie wykazała p. dyrektor K. Kowalik, zaś p. wicedyrektor M. Sadza czuwała nad sprawami dydaktyczno-wychowawczymi. Remont rozpoczęto w lipcu 1994 roku. W trakcie remontu w październiku 1994 roku spłonęła znaczna część dachu. Pojawił się problem zdobycia dodatkowych pieniędzy na budowę nowego dachu.

Mimo wielu trudności remont odbywał się w miarę szybko. Wzrost kosztów remontu wymagał mobilizacji dyrekcji i rodziców. W zdobyciu pieniędzy bardzo dużą pomoc okazała Przewodnicząca Sejmowej Komisji Budżetowej p. W. Ziółkowska. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu p. Dyrektor oraz Rodziców i Grona Pedagogicznego oddany został do użytku piękny, nowoczesny i wygodny budynek szkolny.

Po zakończeniu remontu we wrześniu 1995 roku dyrekcja i nauczyciele przystąpili do urządzania sal lekcyjnych, biblioteki i siłowni. Zorganizowano nowoczesną pracownię fizyczną i chemiczną. Zaistniały wreszcie warunki do intensywnej pracy dydaktycznej. Utworzono klasę prawno-administracyjną, do której zgłosiło się wielu bardzo zdolnych uczniów. Kontynuowane są tradycje w uzyskiwaniu przez uczniów wysokich lokat na szczeblu centralnym w olimpiadach przedmiotowych.

Należy żywić nadzieję, że dobre warunki lokalowe ułatwią osiąganie dalszych sukcesów dydaktyczno-wychowawczych, kontynuowanie najlepszych tradycji szkoły.


Liceum cieszy się w środowisku dużym uznaniem. Wyrazem tego jest m.in. fakt, że z wielu rodzin uczęszczają już kolejne pokolenia. Przykładem służą rodziny: Kawalskich – sześć osób, Łyżwów-Dulewiczów – pięć osób, Wnuków-Olszewskich – pięcioro rodzeństwa, Lewandowskich – cztery osoby, Rakowskich – cztery osoby i inne rodziny.

Liceum przez cały czas działalności zmierzało do wychowania młodzieży czynnej społecznie i posiadającej poczucie odpowiedzialności za przyjęte obowiązki, przygotowanej do twórczego udziału w życiu kraju. Nauczyciele realizując te zadania ustawicznie szukali nowych, skuteczniejszych sposobów nauczania i wychowania. Znajdowali je w szeroko rozbudowanej działalności samorządowych organizacji młodzieżowych, kołach zainteresowań itp.

W ciągu ponad czterdziestu lat istnienia liceum poważnie zasiliło szeregi inteligencji polskiej. Jego absolwenci zajmują odpowiedzialne stanowiska w różnych dziedzinach życia w regionie, w kraju i za granicą.